Słuchajcie wszyscy, słuchajcie wszyscy!
Víðir Reynisson, szef Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego, właśnie oświadczył, że wulkan może wybuchnąć już w ciągu kilku minut lub godzin. Nie ma na to jeszcze żadnych dowodów, jednak wszystko wskazuje na to, że wulkan rzeczywiście wybuchnie.
AKTUALIZACJA o godz. 16:25 czasu islandzkiego.
Kilka faktów z konferencji prasowej:
- Wulkan najprawdopodobniej wybuchnie w okolicy Litli Hrútur (Mały Baran). Na południe od Keilir w Reykjanesbær.
- Otwór ma już 1,5 metra
- Uważają, że erupcja może trwać 2–3 tygodnie.
- Specjaliści uważają, że będzie to niewielki wulkan i najprawdopodobniej nie utrzyma się on zbyt długo.
- Kod ostrzegawczy dotyczący lotów został zmieniony na pomarańczowy.
- Przyczyną tych mniejszych trzęsień ziemi jest przepływ magmy. Gdyby wulkan wybuchł, trzęsienia ziemi byłyby słabsze.
- Nie ma dowodów na to, gdzie wulkan może wybuchnąć. Najprawdopodobniej erupcja nastąpi w miejscu, z którego pochodzi trzęsienie ziemi, jednak istnieje możliwość, że magma popłynie gdzie indziej i spowoduje erupcję w innym miejscu.
- Gdyby kod lotniczy zmienił się na czerwony, lotnisko zostałoby na krótko zamknięte. Nie ma jednak powodu, by sądzić, że kod ten zmieni się na czerwony.
- Wulkan najprawdopodobniej nie spowoduje zakłóceń w ruchu lotniczym na całym świecie (podobnie jak w przypadku Eyjafjallajökull), ponieważ erupcje w tym regionie nigdy nie mają charakteru wybuchowego.
- Erupcja będzie prawdopodobnie wyglądać jak ściana ognia, a magma zacznie wypływać.

źródło zdjęcia: MBL.is
Policja zamknęła tę drogę.
więcej informacji znajdziesz tutaj: https://www.mbl.is/frettir/innlent/2021/03/03/liklegt_gos_innan_nokkurra_klukkustunda/
