To już trzecia i ostatnia część mojej prawdziwej historii o podróży na Islandię. Po spędzeniu 5 dni na kwarantannie nadszedł czas na drugi test na COVID-19. Dlaczego drugi test? Cóż, jeśli chcesz pojechać na Islandię, masz dwie opcje po wylądowaniu na lotnisku lub przybyciu do portu. Możesz zdecydować się na wykonanie dwóch testów na COVID-19 i spędzenie 4–6 dni na kwarantannie pomiędzy nimi. Drugą opcją jest 14-dniowa kwarantanna, ale pierwsza opcja jest szybsza i bezpieczniejsza. Czas trwania kwarantanny jest niepewny (4–6 dni), a krążą pogłoski, że jeśli wylądujesz w poniedziałek, będziesz gotowy do podróży w czwartek lub piątek. Jednak jeśli wylądujesz w sobotę, tak jak ja, również będziesz gotowy w czwartek lub piątek.

To nie jedyna rzecz, która wydaje się niepewna! Nasza firma, Camper Iceland, skontaktowała się z rządem po ogłoszeniu tych rygorystycznych środków. Zapytaliśmy, czy kamper nadaje się na miejsce do odbycia kwarantanny. Odpowiedź brzmiała: nie! Przestrzeń jest zbyt mała, nie ma tam toalety ani prysznica. Wszyscy przecież wiemy, że w kamperze jest prysznic i toaleta. Można się zgodzić, że kamper jest mniejszy niż mieszkanie, ale szczerze mówiąc, widziałem pokoje hotelowe mniejsze niż 6-osobowy kamper. Skontaktowaliśmy się ponownie z rządem, ponieważ nie zgadzamy się z tą decyzją! Odpowiedź nadeszła kilka minut temu: Możecie przebywać w kamperze podczas kwarantanny. Musicie jednak zaparkować go w dozwolonym miejscu i nie powinniście podróżować. Zdecydujcie się w końcu! To absurdalne!

Aby zapewnić Państwu spokój, oferujemy bezpłatny wynajem naszych pojazdów przez 5 dni w przypadku rezerwacji na co najmniej 12 dni. OTO OFERTA Dlaczego 12 dni? Uważamy, że 7 dni (krótszy okres wynajmu nie ma żadnego sensu) plus 5 dni kwarantanny to najkrótszy okres potrzebny do zwiedzenia czegoś. Średni czas wynajmu wynosi 13 dni, ponieważ większość osób zwiedza Islandię w ciągu 2 tygodni. Moim skromnym zdaniem do podróży trzeba dodać te 5 dni. Jak dotąd nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów! Według lokalnej gazety trzeba być optymistą, by wierzyć, że turyści przyjeżdżają do Islandii w tym okresie. Wydaje się to prawdą, ale jest to trochę smutne, ponieważ atrakcje turystyczne są puste, a dla mnie ta kwarantanna była dziecinnie prosta.

Nazywam się Daniel i postanowiłem pojechać na Islandię, gdzie zdecydowałem się poddać dwóm testom oraz 4–6-dniowej kwarantannie. Wynik pierwszego testu był negatywny, więc mogłem pojechać taksówką do mojego mieszkania. Czy przeczytałeś już pierwszą i drugą część mojej historii? Jeśli nie, warto najpierw je przeczytać – TUTAJ JEST PIERWSZA CZĘŚĆ, a TUTAJ DRUGA CZĘŚĆ.

Islandia to mądry wybór, bo przecież chcemy podróżować. Może to zabrzmieć dziwnie, ale zapewniam was, że teraz jest na to idealny moment. Kraj jest prawie pusty! Żadnego stania w kolejkach, żadnych wcześniejszych rezerwacji. Pierwszego dnia kwarantanny postanowiłem „po prostu” pobiegać, bo można spacerować lub biegać w miejscach, gdzie jest tylko kilka osób. Nie zapominajcie, że nie wolno zwiedzać zabytków, jak wspomniałem w części 2 mojej relacji. Zastanawiam się jednak, czy można spacerować w pobliżu zabytku, jeśli jest tam tylko kilka osób i można zachować dystans. Brzmi to jak luka w przepisach, bo zgodnie z zasadami można spacerować, ale nie zwiedzać zabytków. W moim przypadku nikogo nie spotkałem, ponieważ miejsce, w którym nie ma nikogo, to w tej chwili praktycznie wszędzie, z wyjątkiem centrum miasta. Drugiego dnia skorzystałem z kolejnej zasady „wolno” i wybrałem się na przejażdżkę samochodem. Ponieważ nie wolno mi zwiedzać atrakcji turystycznych i nie wolno mi jeździć do innych części kraju, pozostałem w Reykjanesbær, gdzie się zatrzymałem. Lotnisko znajduje się w Keflavíku, a to leży w Reykjanesbær, podobnie jak Błękitna Laguna, obok której przejeżdżałem i widziałem może 20 samochodów, ale żadnego autobusu. W zeszłym roku byłoby tam 90 samochodów i 15 autobusów! Przejechałem też obok miejsca, gdzie można przejść z jednej płyty kontynentalnej na drugą (Ameryka–Europa). Nie było tam nikogo! W zeszłym roku byłoby tam co najmniej jeden autobus i 15 samochodów. To samo dotyczy Gunnuhver i Reykjanesviti. Na początku nikogo tam nie było, ale potem zobaczyłem jadący tam samochód osobowy, a para wyglądała na miejscowych. Przypomniałem sobie, że kilka lat temu jeden z moich przyjaciół ze Szwajcarii narzekał, że Islandia jest zbyt zatłoczona. Nie tak zatłoczona jak Szwajcaria, ale i tak rozumiem, o co mu chodziło. Dawniej można było podjechać do gejzeru, a na miejscu czekało pięć osób, aż wyrzuci wodę w powietrze. A potem nagle pojawił się hotel, sklep, 200 samochodów i 20 autobusów. I wiecie co? Teraz prawie nikogo tam nie ma. Wygląda na to, że dawne czasy powróciły, a i tak nikt nie odważy się ani nie zadaje sobie trudu, by to zobaczyć. Na co więc czekacie? Oto jak ja bym to zrobił:

  1. Leć na Islandię i przygotuj się zgodnie z pierwszą częścią mojej relacji (lista kontrolna)
  2. Zdecyduj się na wykonanie 2 testów i poddanie się 4–6-dniowej kwarantannie
  3. Wejdź na stronę Camper Iceland i odbierz swój kamper lub samochód kempingowy
  4. Udaj się do swojego pokoju hotelowego i spędź tam pierwszą noc. Jeśli masz trochę wolnego czasu, wybierz się na spacer lub przejażdżkę.
  5. Następnego dnia udaj się do miejsca zakwaterowania, w którym spędzisz pozostałe dni, aż do momentu, gdy zostaniesz poproszony o przystąpienie do drugiego testu. Do poruszania się po okolicy możesz korzystać z kampera lub samochodu kempingowego, a także nadal odbywać spacery. Wykorzystaj ten czas na odpoczynek i przygotowanie się do podróży.
  6. Gdy zakończysz drugi test, ruszaj na zwiedzanie Islandii!

Może warto nawet poprosić firmę Camper Iceland o zakup śniadania lub innych produktów spożywczych, aby przygotować posiłek w kamperze, a noc spędzić w hotelu lub domku letniskowym. Możesz również poprosić firmę Camper Iceland o zniżkę na pierwsze dni, ponieważ w zasadzie używasz pojazdu wyłącznie do transportu. Bardzo mądrym posunięciem byłoby wpadnięcie do Camper Iceland po drugim teście i uzyskanie osobistych instrukcji dotyczących obsługi pojazdu.

Dość już tych rad, wróćmy do mojej opowieści. Mówiłem wam, że pierwszego dnia kwarantanny poszedłem na spacer, a drugiego wybrałem się na przejażdżkę samochodem. Pomiędzy tymi aktywnościami robiłem rzeczy, na które od dawna miałem ochotę: odpoczywałem, spałem, czytałem, grałem w gry, słuchałem muzyki lub rozmawiałem przez telefon z ludźmi, z którymi dawno nie rozmawiałem. Jeśli ta kwarantanna coś nam daje, to jest to czas. Dla kogoś tak aktywnego jak ja posiadanie aż tyle czasu może być trudne. Tak trudne, że wolałbym złożyć meble z IKEA, niż spędzić ostatni dzień kwarantanny. To chyba coś znaczy, prawda?

Jedno jest pewne: drugi test odbędzie się 27 sierpnia. Mój pierwszy dzień kwarantanny przypadł na 23 sierpnia. Oto, co napisał do mnie rząd Islandii:

CYTAT

Zgodnie z przepisami dotyczącymi kwarantanny i izolacji po podróży w związku z COVID-19 należy poddać się drugiemu testowi przesiewowemu w dniu 27 sierpnia 2020 r. W okresie między tymi dwoma testami należy przestrzegać zasad kwarantanny. Kod kreskowy zostanie przesłany w wiadomości e-mail na dzień przed wyznaczonym terminem drugiego testu. Prosimy o zabranie ze sobą dokumentu tożsamości oraz tego kodu kreskowego na miejsce badania.

Ważne jest, aby stawić się na drugi test zgodnie z instrukcjami. Zespół ds. śledzenia kontaktów zlokalizuje osoby, które się nie pojawią.

W Reykjaviku należy udać się pod adres: Sudurlandsbraut 34, parter, 108 Reykjavik. Centrum jest otwarte od 8:30 do 15:30 od poniedziałku do piątku oraz od 12:00 do 15:30 w weekendy i święta.Wyznaczony dzień i godzina to 27 sierpnia 2020 r., godz. 10:00–12:00.

Jeśli mieszkasz poza aglomeracją Reykjavíku, informacje na temat punktów przeprowadzających testy znajdziesz na stronie internetowej Dyrekcji ds. Zdrowia pod adresem: https://www.landlaeknir.is/um-embaettid/greinar/grein/item42633/COVID-19-Border-Testing

Uwaga: W okresie między dwoma testami należy przestrzegać zasad kwarantanny. Jeśli wynik drugiego testu jest ujemny (nie wykryto wirusa), kwarantanna zostaje zniesiona. Jeśli wynik testu jest dodatni (wykryto wirusa), skontaktujemy się z Państwem telefonicznie. Brak odpowiedzi w ciągu 24 godzin oznacza, że wynik testu jest ujemny (nie wykryto wirusa).

Jeśli miałeś bliski kontakt z osobą zakażoną lub występują u Ciebie objawy COVID-19, skontaktuj się telefonicznie z placówką służby zdrowia w godzinach dziennych. Jeśli posiadasz islandzki numer ubezpieczenia społecznego, możesz skorzystać z portalu pacjenta heilsuvera.is. Po godzinach pracy zadzwoń pod numer 1700 lub +354 544 4113 z numeru zagranicznego, aby skontaktować się z dyżurnym. W nagłych przypadkach zadzwoń pod numer 112. Osoby z objawami COVID-19 nie powinny zgłaszać się na umówioną wizytę w celu wykonania testu, lecz najpierw skontaktować się telefonicznie ze służbą zdrowia.

KONIEC CYTATU

W moim przypadku otrzymałem e-mail dzień przed planowanym terminem drugiego testu. W wiadomości znajdował się kod QR (kod kreskowy) do drugiego testu, więc postanowiłem być na miejscu o godz. 09:50. Pojechałem do Reykjavíku, aby wykonać test, zamiast skontaktować się z inną placówką, co też mogłem zrobić. Wczesne przybycie okazało się dobrym pomysłem i cieszyłem się z tego, ponieważ kiedy wychodziłem, ludzie już stali w kolejce. Sam test przebiegał dokładnie tak samo, jak za pierwszym razem, kiedy poddałem się mu na lotnisku. Szczerze mówiąc, osoba na lotnisku była o wiele bardziej przyjazna. Tym razem był to niższy mężczyzna, który mówił po angielsku z wschodnim akcentem – przypuszczam, że był to akcent polski. Poprosił mnie, żebym stał prosto, a ja zauważyłem, że wszyscy inni, którzy przechodzili test, siedzieli na krzesłach. Następnie poprosił mnie, żebym patrzył bardziej w górę, aż był zadowolony z tego, jak stałem. Potem coś powiedział, a ja spojrzałem na niego. Ten niski mężczyzna wpadł w furię i powiedział, że nie powinienem na niego patrzeć, tylko patrzeć przed siebie, tak jak mi kazał. Pomyślałem sobie, co to za kompletny nonsens! Zaczął od pobrania próbki z ust i poprosił mnie, żebym powiedział „AAA”. Potem włożył mi pasek testowy do nosa, ale tym razem nie tylko go tam wsunął, ale kiedy znalazł się w środku, obracał nim w lewo i w prawo przez kilka sekund. „Możesz iść!” – powiedział do mnie, a ja odszedłem. Kiedy dotarłem na parking, w kolejce czekało 20–30 osób i cieszyłem się, że to już koniec.

Wskazówki:

  • Weź ze sobą paszport
  • Przyjdź wcześniej
  • W moim przypadku wykonałem test o godz. 09:55, a wynik potwierdzający, że ponownie jestem negatywny (nie wykryto wirusa), otrzymałem SMS-em o godz. 14:14, a następnie jeszcze raz o godz. 17:00.
  • Skorzystaj z nawigacji lub upewnij się, że wiesz, jak dotrzeć do tego miejsca. Do budynku nie wchodzi się od strony Suðurlandsbraut, lecz z drugiej strony. Ja korzystałem z aplikacji WAZE, ale Google też powinno się sprawdzić.

Oto ten budynek w Reykjaviku:

Prawdziwa historia podróży na Islandię, część 3 z 3

Oto moja relacja dotycząca nowych przepisów w Islandii. Zrobiłem dwa testy na COVID-19 i spędziłem 6 dni na kwarantannie. Teraz nadszedł czas, by wsiąść do samochodu i zwiedzić Islandię. Napiszę o tym artykuł i zrobię zdjęcia, żebyście mogli zobaczyć, jak naprawdę wygląda sytuacja. Na razie chciałbym podziękować wam za przeczytanie mojej historii. Dziękuję za to, że jesteście członkami rodziny Camper Iceland.

Z serdecznymi pozdrowieniami,

 

Daniel

Get the Private Iceland Camper Map!

Don't miss a thing! We’ve pinned 60+ hidden gems, hot springs, and essential camper dump stations. Enter your email and we'll send the interactive Google Maps link directly to your phone.

Success! Check your inbox. The treasures are on their way to your phone!