Najświeższe wiadomości z Islandii
Już po raz czwarty w ciągu zaledwie trzech lat możemy ogłosić: „wulkan znów zaczął wybuchać”. Gazeta „Morgunblaðið” opublikowała właśnie następującą informację: „Na półwyspie Reykjanes rozpoczęła się erupcja – czwarta w ciągu trzech lat. Wybuch miał miejsce na północ od Grindavíku, w pobliżu Hagafell i serii kraterów Sundhnúka”.
Co się dzieje w Camper Iceland
W tej chwili nie mamy żadnych klientów podróżujących po Islandii. To normalne o tej porze roku. Mamy jednak kilku klientów na „liście rezerwowej”, którzy chcą wyjechać na Islandię, gdy tylko wulkan zacznie wybuchać. Erupcje zawsze były atrakcją. „Często zastanawiałem się, dlaczego my, ludzie, biegniemy w kierunku erupcji, a nie uciekamy przed nimi” – to pierwsza myśl, jaka przyszła nam do głowy, gdy w 2009 roku rozpoczęła się erupcja, która sprawiła, że Islandia stała się jeszcze bardziej znana niż dotychczas. Nazwa Eyjafjallajökull stała się hitem internetowym i wszyscy na całym świecie próbowali ją wymówić.
Jak zwykle jesteśmy podekscytowani i mamy nadzieję, że będziemy mogli na bieżąco informować Państwa o rozwoju sytuacji. Prosimy o zapoznanie się z informacjami przed wyruszeniem w kierunku aktywnego wulkanu. Islandczycy udostępniają w Internecie wiele przydatnych informacji na ten temat. Erupcje są dla nas dość powszechnym zjawiskiem, ale każda z nich przebiega nieco inaczej i zawsze budzi emocje.
Nazwa Sundhnúkagíga
Jak zwykle my, Islandczycy, używamy nazw, których nikt poza nami nie potrafi wymówić. Erupcja rozpoczęła się w Sundhnúkagíga (sund = basen lub pływanie, hnúkur = garb, gígur = krater). 
Lotnisko jest otwarte
Lotnisko w Keflavíku działa normalnie, a erupcja wulkanu, która rozpoczęła się dziś wieczorem, nie powinna wpłynąć na ruch lotniczy jutro. Potwierdza to Guðjón Helgason, rzecznik prasowy firmy Isavia.
Kiedy dziś wieczorem o godzinie jedenastej doszło do erupcji, wprowadzono zakaz ruchu lotniczego nad ośrodkami erupcji i na przyległym obszarze. W momencie rozpoczęcia erupcji wokół ośrodków erupcji wyznaczono obszar o promieniu 60 mil morskich.
Według Guðjóna zakaz lotów mógłby zostać zniesiony, gdy tylko Islandzki Urząd Meteorologiczny opublikuje prognozę dotyczącą chmury popiołu. Stało się to dzisiejszego wieczoru i dwa samoloty, które z powodu erupcji pozostawały w gotowości, wylądowały na lotnisku.
Więcej informacji technicznych na temat erupcji
Szczelina, która powstała w zespole kraterów Sundhnúka, znajduje się obecnie około dwóch kilometrów od Grindavíku i szybko się powiększa. Nie można wykluczyć, że będzie się ona nadal rozszerzać w kierunku południowo-zachodnim, jednak naukowcy nie wiedzą dokładnie, jak będzie przebiegać ten proces w ciągu najbliższych kilku godzin.

„Przynajmniej [pęknięcie] wciąż się rozprzestrzenia. Na razie nie da się przewidzieć, kiedy przestanie się wydłużać” – mówi Benedikt.
Lawa płynie obecnie na północ i wschód, ale według Benediktsa nie zaczęła jeszcze płynąć na południe. Sytuacja zmienia się jednak bardzo szybko.
Pojawiło się w trakcie trzęsienia ziemi
Pęknięcie jest co najmniej cztery razy dłuższe niż to, które powstało podczas erupcji w Litla-Hrút w lipcu.
Benedikt twierdzi, że jest to znacznie silniejszy początek niż w przypadku poprzednich erupcji wulkanicznych na półwyspie Reykjanes w ostatnich latach.
„Fakt, że erupcja ma miejsce podczas silnego trzęsienia ziemi, wskazuje, że w tym rejonie panuje duże napięcie, które nigdy wcześniej nie ustąpiło. Świadczy to o tym, że w tym rejonie panuje duże ciśnienie” – mówi Benedikt.
Wstrząsy rejestrowano przez około półtorej godziny, zanim potwierdzono erupcję.
Mówi, że obecnie trudno jest oszacować natężenie przepływu lawy, ale szacuje się je na 100–200 metrów sześciennych na sekundę.
