Drodzy członkowie rodziny i przyjaciele Camper Iceland

Czy powinienem wybrać się na Islandię w 2020 roku?

Tak, jedyną możliwą odpowiedzią na to pytanie może być tylko „tak”. Gdy rządy na całym świecie oraz strefa Schengen zdecydują, kiedy granice zostaną otwarte, będziemy mieli jaśniejszy obraz sytuacji. Faktem jest, że bez środków transportu trudno jest dostać się na Islandię, chyba że jest się wikingiem i posiada się długi statek. Nawiasem mówiąc, prom już przewozi turystów na Islandię. Jednak gazety ogłosiły, że strefa Schengen wkrótce udzieli odpowiedzi na to pytanie, ponieważ kilka dni temu odbyło się spotkanie mające na celu ustalenie, jak podejść do kwestii międzynarodowego otwarcia granic. Islandia była otwarta do 24 kwietnia, a teraz rząd zdecydował, że turyści będą musieli postępować tak samo jak Islandczycy (poddać się kwarantannie). Opublikowaliśmy już tutaj, co to oznacza dla turystów… Przesunęliśmy jednak rezerwacje naszych klientów, ponieważ nie ma sensu jechać na Islandię przed 15 maja, a to już za nieco ponad tydzień.

W ciągu ostatnich 24 godzin w Islandii nie odnotowano ani jednego przypadku zakażenia, a nikt nie przebywa na oddziale intensywnej terapii (Morgunblaðið – gazeta). Dlaczego więc nie pojechać do Islandii? Podczas podróży (samolotem lub promem) trzeba by myć ręce, a nawet nosić maseczkę. To miało sens już na długo przed koronawirusem, prawda? Kto nie leciał kiedyś samolotem i nie złapał grypy lub kaszlu? Mówi się, że koronawirus jest groźniejszy, więc i tak pojawią się przepisy IATA lub rządowe dotyczące tych kwestii. Nie widzieliśmy żadnych dowodów na to, że podróż autobusem lub pociągiem jest rozsądniejsza niż samolotem. Szczerze mówiąc, jak tylko granice się otworzą, sami znów będziemy latać. Jesteśmy miłośnikami kamperów i podróżnikami… To nasza pasja, a co za tym idzie – sposób na życie. Żyje się tylko raz…

Islandia to najlepszy wybór

Kolejne plotki głoszą, że samorządy lokalne i gazety namawiają ludzi, by w tym roku zostali w domach. Jedyną realną obawą, która mogłaby uzasadniać takie stwierdzenie, jest ryzyko, że w razie jakiegoś zdarzenia nie uda się wrócić do domu. A jeśli coś się wydarzy? Coś zawsze może się wydarzyć i zawsze może się wydarzyć. Nie powstrzymało nas to jednak przed podróżowaniem jeszcze przed pojawieniem się koronawirusa. Jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że Islandia jest prawdopodobnie najczystszym krajem w Europie, gorąco polecamy wyjazd właśnie tam. Być może rządowe zalecenie dotyczące pozostania w domu ma inny cel. Krążą pogłoski, że władze próbują ratować lokalną turystykę z obawy, że w tym roku obcokrajowcy nie odwiedzą ich kraju. Czy kiedykolwiek o tym myśleliście? Cóż, dla nas to nie ma żadnego sensu, więc oto nasza rada:

Wyjedź ze swojego kraju, w którym od miesięcy siedzisz w zamknięciu. Przyjrzyj się faktom i statystykom, zamiast wierzyć w te sensacyjne doniesienia. Islandia ma najniższą gęstość zaludnienia w Europie – około 4 osób na kilometr kwadratowy (w Szwajcarii jest to 216 osób na kilometr kwadratowy). Jeśli w to nie wierzysz, zajrzyj do atlasu świata, gdzie napisano: „Nordycka wyspa Islandia, położona na północnym Atlantyku, ma najniższą gęstość zaludnienia w Europie”. Gdzie indziej można cieszyć się przyrodą oraz najlepszą jakością wody i powietrza?

Mamy nadzieję, że zobaczymy się na Islandii w 2020 roku. Dbajcie o siebie i dziękujemy za przeczytanie naszych wiadomości

Cytat z Islandzkiego Stowarzyszenia Turystycznego (SAF), źródło: lokalna gazeta „Morgunblaðið”:

Według Jóhannesa Þóra Skúlasona, dyrektora zarządzającego SAF (Islandzkiego Stowarzyszenia Branży Turystycznej), rynki w Europie Środkowej i krajach skandynawskich mogą otworzyć się na turystykę w nadchodzących miesiącach. Powodem jego optymizmu jest fakt, że liczba nowych potwierdzonych przypadków COVID-19 gwałtownie spada w wielu krajach europejskich. Pandemia ustąpiła w krajach bałtyckich, Słowenii i na Słowacji.

Ponadto kraje skandynawskie w końcu dostrzegają światełko w tunelu, przynajmniej jeśli chodzi o pierwszą falę pandemii, a Wyspy Owcze, można powiedzieć, na razie pozbyły się COVID-19. Jóhannes twierdzi, że z rozmów z urzędnikami wynika, iż przyjazd turystów tej jesieni jest przedmiotem starannej analizy. „Skupiamy się na znalezieniu równowagi między możliwością podróżowania między krajami a związanym z tym ryzykiem” – wyjaśnia. „Ponadto analizowane są ograniczenia dotyczące liczby zgromadzonych osób oraz sposoby zapewnienia, by ludzie nie zostali zarażeni [nowym koronawirusem]. Jeśli uda nam się zawrzeć umowy dwustronne z innymi krajami, to również będzie to zależało od dostępności lotów. Mamy nadzieję, że ocena ta zostanie przeprowadzona jak najszybciej, i zdajemy sobie sprawę, że istnieje wiele czynników, które należy wziąć pod uwagę. Gotowość Europejczyków do podróżowania tego lata pozostaje kwestią otwartą. Jednym z rozważanych czynników jest ustanowienie europejskich zasad dotyczących przyjmowania turystów w tych okolicznościach. Dyskutowano nad tzw. „turystyką kwarantannową”, w ramach której grupy turystów mają ograniczony kontakt z innymi osobami podczas podróży. Rozważano również pewne rodzaje testów na obecność wirusa. „Najprawdopodobniej nie będzie specjalnego rozwiązania islandzkiego, ale porozumienia dwustronne z innymi krajami” – stwierdza Jóhannes. Według danych publicznych COVID-19 zaczął rozprzestrzeniać się w Europie w marcu, czyli dwa miesiące temu. Do sierpnia pozostały trzy miesiące, a wraz z wrześniem jest to okres, w którym w ostatnich latach chętnie odwiedzano Islandię. Wydaje się jednak, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania w sierpniu nadal będą zamknięte dla turystów z powodu pandemii.

Get the Private Iceland Camper Map!

Don't miss a thing! We’ve pinned 60+ hidden gems, hot springs, and essential camper dump stations. Enter your email and we'll send the interactive Google Maps link directly to your phone.

Success! Check your inbox. The treasures are on their way to your phone!